Gamo PT80
Repliki pistoletów na CO2 służą przeważnie wyłącznie celom rekreacyjnym. Ich celność w porównaniu do zwykłych jednostrzałowców jest znacznie mniejsza. Przyjemność ze strzelania za to jest wielkrotnie wyższa. Po pierwsze dlatego, że aby strzelić wystarczy pociągnąć za spust :) A po drugie dlatego, że w zależności od modelu możemy wystrzelić od 8 -15 śrutów jeden po drugim. W reszcie przyjemnie jest postrzelać z czegoś, co do złudzenia przypomina prawdziwą broń.
> Takim właśnie pistoletem jest Gamo PT-80. Wg. założeń producenta ma on być repliką Beretty Cougar i w rzeczywistości realizm wykonania jest bardzo duży- nawet bardzo bardzo. Jedyna różnica w porównaniu do orginału to masa niższa o blisko 0,5kg, wynosząca tutaj 560g. Pistolet jest wykonany w większości z plastiku. Jedynie zamek, czyli otwierana część lufy jest metalowa. Wykonanie jest na przyzwoitym poziomie, choć będąc bardzo dociekliwym można się doszukać drobnych błędów w obróbce plastiku. Mimo to pierwsze wrażenie jest fantastyczne. Pistolet świetnie leży w dłoni, spust aż prosi się o to, żeby go pociągnąć. W zestawie dostajemy 3 magazyki (oczywiście plastikowe), z których każdy może pomieścić 8 śrutów. Okładzina kolby, rzecz jasna z plastiku daje się zdjąć przez zwykłe podważenie jej. Naszym oczom ukazuje się nabój CO2. Aby go zmienić wystarczy odkręcić sążnię (czyli pokrętło :) u dołu kolby. Nad kciukiem znajduje się bezpiecznik. Aby zablokować broń przesuwany wajhę w górę, lub w dół, aby zabezpieczyć. Przyrządy celownicze dobrze wykonane. Muszka jest metalowa i zespolona z lufą. Szczertbinka z plastiku daje się regulować prawo-lewo za pomocą klucza ampulowego, dołączonego w zestawie. Plus należy się także za białe kropki umieszczone na muszce i szczerbince. Jest to bardzo pomocne przy strzelaniu do ciemnego celu, lub o zmroku. To tyle celem wstępu. Teraz przejdźmy do rzeczy najistotniejszej, czyli do strzelania :)
Pierwszym naszym celem będzie puszka po pyfku nałożona na metalowy pręt. Odległość 10m. Piertwszy strzał i nawet kompletny amator (czyli ja) trafia bez problemu. Puszeczka zostaje przebita na wylot. Po kilku strzałach okazuje się, że trafia +/- 75%, ale to chyba wina marnego strzelca. Największy dystans z jakiego męczyłem puszkę to 12m. Wbrew pozorom trafienie jej wcale nie było takie trudne. Istnieją dwa tryby strzelania. Single i Double Action. W tym pierwszym odciągamy kurek i pociągamy za spust. Opór wtedy jest nieznaczny i można precyzyjknie trafić w cel, a moment strzału jest bardzo dobrze wyczuwalny. Natomiast podczas strzału w trybie Double Action wystarczy pociągnąć za spust :) Działa on wtedy znacznie ciężej, a droga, jaką musi pokonać wydłuża się kilkukrotnie. Oddając pomału strzały da się żyć, ale gdy próbujemy zrobić bach-bach-bach jak na filmie, to pistolet zaczyna się chwiać na boki i tylko nieliczne strzały lądują w celu. Oczywiści po pewnym czasie można opanować ten problem i wtedy z łatwością da się positkować np. płytkę CD z 10m. Ze strzelaniem do tarczy jest już znacznie trduniej, bo nie wystarczy tylko tafić, ale trzeba jeszcze uderzyć w odpowiednie miejsce i delikatnie ujmując temat, mnie to niezupełnie wychodziło. Tu znowu na jaw wyszły moje marne umiejętności strzeleckie. Mimo tego uważam, że pistolet jest bardzo celny, a przyrządy celownicze precyzyjne. Rozrzut jest barzdo niewielki, niestety z braku warunków nie mogłem dokładnie sprawdzić. Jeden nabój CO2 starczał na ok. 40 mocnych strzałów. Kolejne były coraz słabsze, a huk wystrzału coraz cichszy. Po oddanie 50 strzałów zalecam wymianę naboju (producent mówi o 60). Używałem dwóch różnych śrutów. 1) Gamo Match- raczej celny, za to mała przebijalność i marne wykonanie (śruty były nierówne). 2) DIabolo Boxer- bardzo ciężki śrut, który jest niezbyt celny, za to dzięki większej masie ma dużą przebijalność i zasięg. Generalnie strzelanie sprawia bardzo dużo przyjemności i tylko prędkośc z jaką zużywa się śrut i CO2 może budzić lekkie obawy o zawartośc portfela- średnio 4-8CO2 / godzinę.
Czy to dobry wybór. Zdecydowanie tak. Pistolet tani (zależnie od dealera cena 380-450zł), świetnie wykonany, celny i dający bardzo dużo przyjemniści. Jednak zanim go kupisz zastanów się czy właśnie o to Ci chodzi. Ja po 2 tygodniach zamieniłem go na karabinek- 1)przerażóny ilością zużywanych CO2 i śrutu 2)moc pistoletu przy 125m/s sprawia, że skuteczny zasięg to max 15m, a siła przebicia jest na mój gust niewystarczająca. Jeżeli jednak chodzi Ci tylkoo zabawką na weekandy na działce, to Gamo PT-80 jest dokładnie tym, czego szukasz.
Autor: Akordeon
(dodano: 19.05.2003)